Thursday, December 17, 2009

88.06.04

Ja sobie leżę w łóżeczku a wszyscy pracują. W szkole odrabiamy czwartek mama robi wielkie pranie a tata coś tam majstruje przy samochodzie. Szkoda tylko, że mama nie chce mi przynosić jedzenia do łóżka. Mama jest i tak kochana kupiła mi śliczną sukienkę za 7 tysięcy. Jest cała uszyta z falbanek. W środę SA urodziny Magdy pójdę do niej w tej sukience

No comments: