Thursday, December 17, 2009
88.06.20
Ten wstrętny babsztyl dał mi najtrudniejszy test, oczywiście nie udało mi się poprawić, nie będę mieć świadectwa z czerwonym paskiem. Dzisiaj był podobno ostatni dzień wpłat do Hufca mama spróbuje zapłacić jutro biedna nie ma pieniędzy a to aż 23000. Dzisiaj wróciła z pracy podenerwowana rozmową z mamą Magdy. Podobno tamta puściła dziwną gadkę na temat naszego wyjazdu z Magdą i we wszystkim uznaje tylko krzywdę Magdy nie uwzględniając mnie, ponadto powiedziała mojej mamie, że jak kiedyś Magda była na moich urodzinach to wróciła do domu z gorączką i skatowana! Czyż to nie idiotka! Magda dostała piłką pimpongową w głowę i obrażona poleciała do domu. A jej mama jeszcze śmiała zwrócić się do mojej, że ona przecież wie, że to nie mamy wina!
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment