Niedziela, poszliśmy do kościoła. Dziwne obyczaje tam panują, zamiast ministrantów jest jedna ministrantka w mini spódniczce, która siedząc na podłodze z obnażonymi udkami niezdrowo podniecała siedzącego w pierwszej ławce staruszka, aż się spocił biedaczek.
No comments:
Post a Comment