Friday, December 18, 2009
89.06.22
Wczoraj była kochana mamuśka, ona jest jednak bardzo biedna. Tyle wycierpiała w życiu, była takim trochę kopciuszkiem, nie miała ojca, bo umarła na wojnie a babcia wyszła drugi raz za mąż za młodszego od siebie aż o 10 lat. No i mama była takim trochę niewygodnym dzieckiem. Teraz właśnie umarł jej ojczym. Pojechała do Wrocławia na pogrzeb i tez miała tam niemiłe przejścia nawet z własną mamą. No, ale dość tych wywodów. Mamuśka przyjechała, trochę się wyżaliła, ale już wszystko dobrze. Dzisiaj jest znów tata, powiedział, że przenieśli mnie do mat- fizu, to straszne. Najgorsze jest to, że podobno dają tam tych, którzy zostali przyjęci bez egzaminów, to pewnie same kaleki, ale może to tylko moja wyobraźnia.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment