Friday, December 18, 2009

89.11.17

Znów mnie nie zapytała z fizyki i znów się muszę uczyć. Z Przemkiem też mało rozmawiałam, tyle co przed fizą konsultowaliśmy się na temat stanu mojej wiedzy z fizyki a później on miał rosyjski a ja wolną godzinę przed religią. Poszłam z chłopakami na miasto. Muszę przyznać, że byłam niemożliwa, naprawdę tak się rozkaprysiłam, że nawet najpierw kazałam im iść ze mną do PDT a w połowie drogi mi się odechciało i zawróciłam. No i tak sobie dziś troszeczkę powariowałam. Przemuś do tej pory nic nie mówi o kinie a ja już się umówiłam, że pójdę z Magdą. Ciekawe, co będzie jak jednak mi zaproponuje, w sumie to wtedy wolałabym pójść z nim niż z Magdą.

No comments: