Friday, December 18, 2009

90.02.25

Wczoraj oglądałam świetny film, gra tam taki cudowny aktor, by piękny, mądry, czuły i kochający och jakbym chciała poznać kogoś takiego. Tylko, że to nierealne nie ma takich ludzi a jeżeli nawet są to i tak na pewno mnie nie pokochają. Jak ja bym chciała mieć takiego kochającego chłopca. Przemek tez ma dobry charakter chyba jest taki opiekuńczy, ale już mnie nie lubi a ja nie potrafię tego zmienić. Nigdy nie poznam fajnego chłopca, bo nie potrafię, jeżeli ktoś mnie sam nie znajdzie ja nigdy sama tego nie zrobię. No i ta cholerna nauka, teraz muszę się wiecznie czegoś uczyć i najgorsze ze nie zawsze wszystko rozumiem a nie mam odwagi poprosić Michała żeby mi wytłumaczył. Kiedyś go poprosiłam, ale jakoś poradziłam sobie sama a teraz tez jest w sumie taki drobiazg, ale już głupio mi go jakoś prosić, no i jak ja się z kimś zaprzyjaźnię? Często też jestem trochę pewna siebie, ale to zależy od ludzi, z jakimi rozmawiam. Jak mi na kimś zupełnie nie zależy potrafię być nieznośna ale jak zależy mi chociaż troszeczkę to w końcu nie umiem zrobić nic w tym kierunku żeby to chociaż okazać.

No comments: