Wednesday, December 23, 2009
91.09.15
Jeszcze 7 lat i będę już całkiem dorosła i niezależna. Już tak nie mogę się doczekać. Tak bardzo chciałabym już dostać swoją pierwszą pensje i pójść z nią do kasyna w Warszawie. Tak koniecznie muszę tak zrobić. Albo przegram albo ją pomnożę a wtedy wymienię całą swoją garderobę. Będę sobie mieszkać w jakimś przytulnym mieszkanku, najlepiej w Trójmieście, będę miała pieska i samochód. Będę używać życia, oczywiście w miarę możliwości, głównie finansowych. Mam nadzieję, że starczy mi funduszy na podróżowanie po świecie. Szkoda, że nie mam talentu pisarskiego, byłabym do tego pisarką. No, ale nie jest tak źle, jeszcze zawsze mogę malować, bo to wychodzi mi najlepiej. Moje wiersze też raczej nadają się do czytania w wąskim gronie najlepiej osobistym, czyli moim. Ja i moje wiersze. No nie muszę mieć też jakiś przyjaciół, myślę, że na studiach tacy się znajdą, a może w pracy. Można powiedzieć, że moja przyszłość nie zapowiada się wcale tak fatalnie, możliwe, że nawet kiedyś poznam tą swoją wielką pierwszą miłość. To co było z Michałem to było śmiechu warte, Tomek tez raczej na dość krótko mnie oczarował, a Przemek byłby wspaniałym przyjacielem ale to tez nie miłość. Tak, więc całe życie przede mną. Przydałaby się tylko jakaś dobra praca, żeby móc korzystać z przyjemności tego świata. Mam wielką ochotę zwiedzić Francję później Madryt, Wenecję, Rzym, Amerykę i Haiti no i w ogóle cały świat. Już się nie mogę doczekać takiego życia.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment