Thursday, December 17, 2009
88.06.12
W sobotę jak zwykle odkurzałam cały dom. Dzisiaj na naszym osiedlu odbył się festyn. Nie chciało mi się uczestniczyć w żadnej konkurencji. Moja mama kandyduje na radną wojewódzką. Każdy radny z naszego osiedla miał wygłosić referat na temat swoich planów rozbudowy osiedla. Wczoraj mama napisała swój plan wierszem, zrobiła furorę na festynie. Wracałam z Agnieszką, zaraz oczywiście dołączył do nas Arek, na szczęście zaraz był zakręt do mojego domu, nie lubię występować w roli tej trzeciej. Dzisiaj ładnie wyglądałam ubrałam po raz pierwszy swoją nową sukienkę. Po południu ubrałam swój płaszczyk z „Domu Mody” i poszłam z mamą do kościoła.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment