Thursday, December 17, 2009
88.08.07.
Dziś był dancing na „Kawczej Górze”. Tym razem jednak ja miałam powodzenie. Tańczyłam z trzema facetami. Nie wychodziło mi to najlepiej oni tańczyli jakoś dziwnie i byli mało rozmowni. Moją mamę też ze trzy razy poprosił jakiś wychowawca. Za to wszystkie panie łącznie z Ania i koleżanką mamy nie zostały poproszone ani razu.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment