Thursday, December 17, 2009

88.08.08.

Wreszcie upragniona pogoda, na plażę wyległy tłumy. Czekaliśmy na słońce już w sumie tydzień. Uwielbiam taka pogodę, co chwila kąpiel w morzu i opalanko. Niedaleko nas uwagę moją zwróciła zgrabna blondynka o przepięknych długich włosach, teraz żałuję, że ścięłam swoje i mam, chociaż gęste, ale ledwo sięgające ramion. Blondynka była z bratem mama i chłopakiem, ten jej braciszek nawet mi się spodobał.

No comments: