Friday, December 18, 2009
88.10.23
Jutro praktycznie nie ma lekcji. Po godzinie wychowawczej jedziemy do gastronomika, Loska o tym nie wiedziała i kazała nam na jutro napisać wypracowanie. Już je prawie skończyłam, ale nie za bardzo mi się nie podoba. Czasami mam gdzieś głęboko w sobie jakiś plan – nie to za dużo powiedziane, wizję,, nieważne, w każdym razie często nie udaje mi się napisać tego, co bym chciała. Wypracowania są jakieś spłycone, czuję w sobie jeszcze tyle tego, czego nie przelałam na papier i dlatego nie podobają mi się te wypracowania.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment