Friday, December 18, 2009
89.07.05
No to już tydzień minął, zostały jeszcze dwa, ale trochę już lepiej, chociaż dalej czuję się samotna, ale cóż poradzić. Zgłosiłam się na dwie sprawności: „Trzy pióra” i „Szarą Lilijkę”, w pierwszej muszę przez jeden dzień nic nie jeść, przez drugi nic nie mówić a trzeci spędzić sama w lesie. „Szara Lilijka to tylko zakaz odzywania się trzeba cały dzień milczeć. Nie wiem czy mi się to uda, niby dużo nie mówię, ale mam krótką pamięć i często zapominam i mogę się wygadać jednym słówkiem. Boże jak ja beznadziejnie piszę, takie to wszystko nudne jak ja sama. Nie wiem, po co w ogóle piszę ten pamiętnik, no, ale przecież muszę się gdzieś wyżalić. Powodów do żałości jest w moim życiu bardzo dużo, szczególnie ten dotyczący samotności.. Jak ja zazdroszczę ludziom, którzy mają swoją miłość. Nawet na obozie są dwie pary, ach żebym ja też przyzywała coś takiego.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment