Friday, December 18, 2009

89.07.09

Mam już swojego wielbiciela, podczas kąpieli poznałam Tomka. Nie spodziewam się w nim znaleźć czegoś stałego, ale i tak jest miło, że ktoś się mną wreszcie zainteresował. Dzisiaj zapytał się mnie czy mam chłopaka, to zaczyna być intrygujące. Chociaż nie widzę w Tomku obiektu do kochania, ale pofiglowac nie zaszkodzi. Ciekawe tylko czy mu do jutra nie przejdzie. Dzisiaj się trochę głupio zachowywałam w stosunku do niego.

No comments: