Friday, December 18, 2009
89.07.18
Zaczynam tęsknić za Marcinem. Już mnie nie ma, kto otulić swoim śpiworem... Ciekawe czy oni wszyscy tam jeszcze siedzą. Mogłabym to sprawdzić dzwoniąc do Marcina, ale jakoś nie mam odwagi. Jestem ciekawa, czy na koloniach też poznam jakiś ciekawych chłopców, fajnie by było, może przeżyję w końcu jakąś miłość. Szkoda, że na obozie poznałam się z Tomkiem i Marcinem tak późno. Dopiero coś się zaczynało a tu już koniec. Po Tomku zostały tylko wspomnienia a po Marcinie misiaczek, którego zapomniałam mu oddać.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment