Friday, December 18, 2009

89. 07.17

Już jestem w domu. Najgorsze jest to, że nie znalazłam Tomka i nie mam jego adresu. Nie wiem czy on do mnie napisze, może się obraził, że się z nim nie pożegnałam. Mam adresy Marcina, Pawła i Wojtka. Myślę, że jeszcze się zobaczymy a przynajmniej usłyszymy.

No comments: