Friday, December 18, 2009

89.08.20

Ale miałam dziś przyjemne przeżycie. Poszłyśmy z mamą nad jezioro, no i pomachałyśmy dokładniej ja pomachałam takim chłopcom na żaglówce. A oni nagle podpłynęli do brzegu, najpierw bardzo się zawiedli jak zobaczyli, że jestem z mamuśką, ale później zaproponowali ze nas zabiorą. Mateńka się zgodziła i na 20 minut popłynęłam razem z Natalią na doczepkę z nimi. Fajnie było, tylko wiał za mały wiatr.

No comments: