Friday, December 18, 2009
89.08.29.
Ja oszaleję rodzice zaczynają się bawić w tyranów. Tata powiedział, że w liceum to ma się uczyć i to mocno, bo inaczej on mnie zleje. Nie wierzę w to bicie, ale ja dziękuje co to za perspektywa. Tylko nauka i nauka. A tak w ogóle to już się tak o mnie boją ci rodzice, że aż mnie to śmieszy. Oni myślą, że jak ja się tylko przejdę ulicą w mieście to wszyscy już tylko czyhają na moją cnotę i już mnie gwałcą. To jest naprawdę śmieszne, tylko, że później ta ich przesadna troskliwość może mi popsuć życie.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment