Friday, December 18, 2009

89.09.23

Mam już pierwszą dwóję – z matmy. Najbardziej wkurza mnie to, że klasówka była bardzo łatwa i mogłam ją spokojnie napisać na lepszą ocenę.
W czwartek byłam na oazie i dowiedziałam się od Kaśki, że Tomek chciał mój telefon i w ogóle nie wie gdzie mieszkam. Czyli nie jest tak źle, myślałam, że palcem nie kiwnie żeby się ze mną skontaktować a tu takie zaskoczenie.
Artur już przyjechał i Bożka z nim zerwała. No, ale dzisiaj oboje pojechali do Plusek, może to już ich ostatni raz? Oh, życie jest ciężkie, ja na przykład jeszcze nigdy nie miałam chłopca, czy to nie jest smutne? Na mój ostatni list Marcin do tej pory nie odpowiedział. Mówi się trudno, może nie chce mi robić nadziei, bo np ma już dziewczynę. Tyle, że przecież ja nie traktuję go poważnie.

No comments: