Friday, December 18, 2009

89.10.26

Znów zadzwonił Marcin, rozmawiałam po kolei z wszystkimi, którzy u niego byli. Z jego kolega Tomkiem, z Alikiem a oprócz tego z jego tatą. Zresztą bardzo fajnym człowiekiem. zawsze mnie rozweselają takie telefony ciekawe kiedy znów zadzwoni a jutro postaram się pójść na zbiórkę harcerską, Alik miał mi przynieść fajną kasetę „ Sztywny pal Azji” bardzo lubię ten zespół. Tak w ogóle przyjechała ciocia i trochę źle, bo ja za nią nie przepadam, ona jest piekielnie staroświecka. Będzie ponad dwa tygodnie, och dopiero teraz doceniam swoją mamuśkę.

No comments: