Friday, December 18, 2009
89.11.23
Coś mi jakoś smutno, nie wiem czy z Przemkiem coś wyjdzie. Jestem chyba zbyt nieśmiała i on też. Dzisiaj do niego zadzwoniłam, bo nie wiedziałam jak zrobić zadanie i zauważył, że jestem jakaś przybita. Nie wiem jak to jest, przez telefon to fajnie mi się z nim rozmawia, ale w szkole to jakoś nam to nie wychodzi. Zauważyłam, że on jest strasznie nerwowy, przez telefon to aż mu głos drżał, a tak w ogóle to on się czerwieni, szczególnie jak ze mną rozmawia. Albo przy odpowiedzi, ja zresztą też się czerwienię, ale chyba przy nim jeszcze tak dużo razy mi się nie zdarzyło. On mnie strasznie rozbraja tymi rumieńcami. Nie zauważyłam jeszcze czy czerwieni się tez przy rozmowie z innymi dziewczynami.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment