Friday, December 18, 2009
89.11.22
Niedawno wróciłam z andrzejek klasowych. Jak zwykle na początku byłam chwilkę zazdrosna, bo chociaż już tańczyłam z Sebastianem to Przemek kiedy wyszłam poprosił Justynę. Ledwo ukryłam, co czułam. Normalnie byłam zazdrosna, ale później i mnie poprosił na taki wolny taniec, szkoda, że tak krótko. W ogóle to się wyszalałam, na koniec poprosił mnie jeszcze Michał i skakaliśmy jak nieprzytomni. Później tez mnie chciał poprosić, ale nie miałam już siły. To w sumie na brak powodzenia nie mogę narzekać. Chociaż ja to bym chciała żeby chłopak tańczył ze mną przynajmniej 3 tańce pod rząd a nie tak wyrywkowo.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment