Friday, December 18, 2009

89.11.26

Rozmawiałam dziś z Martą na temat wczorajszego spotkania, ona wszystko przezywa jeszcze bardziej ode mnie. Pytała z czego się śmialiśmy w autobusie, jak już od niej wracaliśmy, to odpowiedziałam, ze nie pamiętam , ale później sobie przypomniałam, ze to po prostu z tego, ze wpadł mi śnieg pod kurtkę, to jej powiedziałam. Ona już myślała ze to z niej. Marta jest zabawna przezywa każdy, szczegół, którego ja nawet nie zauważam, na przykład to, ze Przemek kiedyś tam położył rękę blisko mojej, ja tego w ogóle nie pamiętam, a ona to zauważyła. Musze przyznać, ze bardzo bym chciała żebyśmy się zaprzyjaźnili z Przemkiem i Piotrkiem.

No comments: