Friday, December 18, 2009
89.12.03.
Powinnam się uczyć francuskiego i znów nie mogę się zmusić, to jest przykre. Dzwoniła dziś Marta, bo dowiedziała się, że fizyczna sprawdziła nasze sprawdziany i są same dwóje. Załamać się można. Później zdobyłam się na odwagę i zadzwoniłam do Przemka, bo nie wiedziałam jak zrobić zdanie, najpierw też nie wiedział i tradycyjnie oddzwonił w godzinę później z rozwiązaniem. To jest fajny chłopak, ale nie wiem czy mnie jeszcze lubi, zastanawiam się czy nie woli ode mnie Marty, bo on taki jest, że jeżeli dziewczyna o coś go prosi to on jest już dla niej opiekuńczy i w ogóle się nią zajmuje. No i ostatnio to raczej ona go prosiła o różne rzeczy a nie ja, może, dlatego się na nią trochę przestawił.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment