Friday, December 18, 2009

90.01.02

No i znów w szkole. Oczywiście z Przemkiem i Piotrkiem w ogóle nie rozmawiałam. Dopiero pod koniec zajęć dałam mu kliszę do wywołania. Jestem ciekawa jak wyjdzie. Tak się zastanawiam, co w Marcie się tak spodobało Przemkowi, ona jest w sumie trochę brzydsza ode mnie, ale widocznie coś tam w sobie ma. Przyznaję, że aż mi się głupio z nim teraz rozmawiam, naprawdę, cały czas wydaje mi się, że on by wolał nawet przy drobnostkach rozmawiać z Martą. To ja się naprawdę wolę odsunąć niech oni już sami rozmawiają, tylko, że Marta jest taka dzika i ona boi się chyba z nim rozmawiać, kiedy jest sama, ze mną czuje się po prostu odważniejsza, ale przyznaję, że ja ma jednak trochę inny charakter. Na przykład w ogóle nie odczuwam potrzeby takiej dziewczyńskiej przyjaźni, ale nie umiem tego nikomu wprost powiedzieć. Wolałabym tez siedzieć z tymi chłopcami, co na początku a nie z nią, wtedy, kiedy nie ma Justyny np., bo Marta z nią siedzi, ale jak kiedyś się nie zgodziłam to prawie się obraziła.

No comments: