Friday, December 18, 2009
90.01.10
Marty nie było, więc zadzwoniłam do Przemka. Pogadałam sobie z nim trochę. W piątek ma być poprawa z matematyki, och Boże, żeby to jakoś poprawić. Jeszcze w ogóle nie wiem czy zapisała mnie do tych poprawiających. Pytałam Przemka czy wywołał zdjęcia, ale niestety nie. To znaczy, że wczoraj nie miałam się, czego obawiać
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment