Friday, December 18, 2009
90.04.07
Zadzwoniłam do Michała. Namawiał mnie żebym do niego przyjechała, ale się nie zgodziłam. Powiedział mi, że wczoraj zaczął pisać pamiętnik i że to pod moim wpływem. Kiedyś wspomniałam mu, ze mi się przyśnił i starał się dowiedzieć czegoś więcej o tym śnie. Obiecałam, że mu opowiem w szkole. Wspomniał też, że ma dla mnie prezent na urodziny to rekompensata za tamte kwiaty i podobno ten prezent jest duży, aż się przestraszyłam, zapytał czy ma mi powiedzieć, co to jest, ale stwierdziłam, że lepiej nie. Będę mieć niespodziankę w poniedziałek. Może to będzie jakaś pluszowa zabawka, bo mu mówiłam, ze bardzo lubię takie rzeczy. Jeszcze raz się przekonałam, że Michał jest kochany.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment