Saturday, December 19, 2009

91.03.07

Wczoraj byłam na lekcji tenisa, chyba będę tam chodzić, jedyny problem, że jestem trochę spóźniona, bo inni grają tam już od trzech miesięcy. Przez ten tenis wcale się nie uczyłam, ale w sumie wyszło mi to na dobre, bo poprawę napisałam w miarę. Jutro jest dzień, w którym kiedyś obchodzono dzień kobiet, ale teraz podobno uznano to za święto komunistyczne i nic nie będzie organizowane. Mogliby, chociaż nie pytać. Wczoraj jeszcze zapisałam się na obóz archeologiczny do Zeusa, mam nadzieję, że przez to trochę mnie polubi no i że oczywiście będzie fajnie. Coś ostatnio zaczynam być aktywna, w końcu samą szkołą człowiek nie żyje.

No comments: