Wednesday, December 23, 2009

91.09.06

Jestem chyba zbyt nieśmiała, nie mam odwagi zadzwonić do Marcina, przecież już cały rok się nie kontaktowaliśmy, i teraz jest mi głupio. Na pewno stracę już na zawsze kontakt z nimi wszystkimi, zaczynając od Marcina i Tomka a kończąc na Przemku. Postępuję głupio, bo w sumie oni wydawali się być naprawdę sympatyczni, szczególnie Przemek i jakbym tylko zechciała mogłabym umilić sobie, choć troszkę ten nowy rok szkolny. Ale cóż na głupotę nie ma rady, a ja jestem głupia tracąc taką okazję. Chociaż z drugiej strony gdyby im naprawdę zależało to sami by się ze mną skontaktowali. A prawda jest taka, że nikomu też na mnie nie zależy (wyłączam Sebastiana, bo to inna parafia) Napisałam list do mamy, bo jest teraz w sanatorium, to jednak lepiej, że Francuzi przyjeżdżają później, bo bez mamy byłoby jednak trochę głupio.

No comments: