Friday, December 18, 2009
Pracowałam razem z Michałem. Jakoś tak wyszło, że Aśka spytała Piotrka z kim pracuje i zaraz powiedziała to Michałowi. No i później ja i on zostaliśmy sami i spytałam ciekawe, kto będzie chciał pracować ze mną wtedy on szybko się zaofiarował, że on bardzo chętnie. Muszę przyznać, że było bardzo fajnie najgorsze, że zrobił mi parę zdjęć nie jestem pewna czy zbyt ładnych. Kiedy zrobiliśmy rządek drzewek Michał powiedział żebyśmy na chwilkę poszli do lasu, ale jednak było mi trochę głupio iść tylko z nim i poszłam razem z Martą, chciał nam zrobić zdjęcie ale w końcu zrezygnował bo nie mogliśmy znaleźć żadnego fajnego miejsca. Kiedy już zrobiliśmy swoje rządki nie chcieliśmy zaczynać nowych i zrobiliśmy sobie przerwę później dołączyli do na Paweł z Moniką i tak sobie spędzaliśmy czas razem miło gaworząc. Później ja z Michałem położyliśmy się razem i opalaliśmy aż przyszedł ten cholerny leśniczy i spisał nasze nazwiska. Ciekawe po co. Mam nadzieję, że nie będzie z tego jakiś większych konsekwencji. Michał zrobił nam zdjęcia kiedy leżałam obok niego. Zaczynam go coraz bardziej lubić, jest jakiś normalniejszy od Przemka.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment