Thursday, December 17, 2009

88.05.22

Dzisiejszy dzień poświęciłam pakowaniu się na wycieczkę. To w końcu całe pięć dni. Wzięłam aż trzy pary spodni i mini spódniczkę. Jestem załamana za oknem leje jak z cebra. Jak tak będzie przez całą wycieczkę to zwariuję. Na domiar złego popsuł mi się aparat i guzik z moich artystyczno-fotograficznych planów

No comments: