Friday, December 18, 2009

89.07.14

Wczoraj wieczorem Tomek przyszedł do obozu. Jak już się zbieraliśmy pomógł mi wnieść kanadyjkę do namiotu. W nagrodę wyłudził ode mnie całusa, drań jeden. Dziwne im bardziej go poznaję tym wydaje mi się on być mniej interesujący, najgorsze jest to, że chodzi do technikum gastronomicznego. Już gorzej trafić nie mógł.

No comments: