Friday, December 18, 2009

89.10.13

Ale fajnie, zadzwoniłam dziś do Pawła z obozu harcerskiego. On mnie od razu poznał po głosie a już myślałam, że o mnie całkiem zapomniał. Pogadałam z nim trochę a on zaoferował, że przyjedzie do mnie jutro z Alikiem. Fajnie już dawno nie przyjmowałam w domu chłopaków. Szkoda tylko, że nie przyjedzie z nimi też Marcin, no, ale trudno. Może Paweł trochę wyładniał od wakacji. Och żeby tylko trafili Alik był u nie tylko raz i to rok temu pewnie już nie pamięta, ciekawe czy przyjadą.

No comments: