Friday, December 18, 2009
89.11.14
Wywołałam w szkole ogólne zgorszenie jak powiedziałam, że odwiedził mnie Przemek. Fizyca aż na chwilę zamarła – to nasza wychowawczyni. Na godzinie wychowawczej właśnie spytała, czy ktoś u mnie był, to odpowiedziałam, że Przemek. jej reakcja była bombowa, naprawdę, to była pełna konsternacja. Na chwilę cała klasa zamilkła patrząc na zdumioną fizycę. Aż mi się głupio zrobiło. No ale nic to, facetka nie jest taka zła, dzisiaj chciała mnie wziąć do odpowiedzi, ale powiedziała, że jak mnie nie było w szkole to mnie zapyta na następnej lekcji. Równa z niej babka a tyle się o niej nasłuchałam. Chociaż nie wiadomo jeszcze jak mnie będzie pytać, czy tak jak niektóre dziewczyny, że zbija je z tropu i później to one już w ogóle nie wiedzą, o czym mówiły. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Przemuś często do mnie zagaduje, ale i ja też. Dzisiaj nawet poszłam z nim do wicedyrektorki żeby załatwić salę na andrzejki. Trzeba przyznać, że taki opiekun to by mi się przydał.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment