Friday, December 18, 2009
90.05.27
Wczoraj był Michał i ćwiczyliśmy matmę poza tym odwołałam nudną imprezę – imieniny u Magdy. Przyznaję, że to dość nużąca uroczystość na szczęście tylko raz w roku. Ja nie wiem jak ona może się otaczać stadem bab, ba żeby to był tylko taki dziewczyński wieczorek, ale tam na dodatek panuje taki zwyczaj, że na tej imprezie są tez rodzice dziadkowie i jakaś ciocia. Dodatkowo dzwoniła też Marta powiedziała jak było na ognisku klasowym, na które nie chciało mi się pójść. Podobno chłopcy pili piwo i palili papierosy, zapowiada się ciekawie ciekawe jak będzie na następnych imprezach.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment