Friday, December 18, 2009

90.06.15

Jeszcze tylko poniedziałek będę odpowiadać z matmy. Już mam dosyć tej szkoły i fizycy. Ona jest wstrętną starą babą. Dzisiaj jak wypisywała oceny to jak doszła do mojego numeru zaczęła: „wstawię ci ta trójkę, ale mam co do tego wielkie zastrzeżenia, możesz potraktować to jako prezent ode mnie”. Później zaczęła już ogólniej, że może powinnam pomyśleć nad zmianą profilu na humanistyczny, ona jest naprawdę wstrętna. Poczułam się przez nią jak półgłówek ścisły, ale jeszcze zobaczy ten babsztyl jak w przyszłym roku wezmę się do nauki to jej pokażę, że nie jestem taka głupia, za jaką mnie uznała. W tej chwili czuję do niej taki żal i wstręt, że aż mnie skręca jak muszę jej mówić dzień dobry a na dodatek jeszcze się uśmiechać i udawać, że rzeczywiście coś jej zawdzięczam. Ta jędza potrafi mi zawsze zepsuć humor na cały dzień. Został już tylko ten jeden cholerny poniedziałek i już spokój po radzie pedagogicznej. Mam nadzieję, że zdam, muszę sobie obiecać, że w przyszłym roku będę się uczyć. Mam nadzieję, że Michał zostanie do końca ze mną bo przyznaję, że on mi czasem pomaga. Łatwiej mi się z nim uczy on umie mnie zmobilizować do pracy. On jest kochany nawet wczoraj był u mnie i ćwiczyliśmy trochę matmę bo dziś miała mnie pytać, dzisiaj musiał wcześniej wyjść ze szkoły a ja miałam poprawiać na ósmej lekcji. Biedak denerwował się bardziej ode mnie a później zadzwonił, żeby się dowiedzieć, że i tak mnie dziś nie pytała. Nie wiem czemu ale od paru dni on mi jest szczególnie potrzebny i ważny. Przecież jeszcze niedawno wydawał mi się wręcz denerwujący a teraz gdyby go zabrakło byłoby bardzo smutno. Bardzo lubię w nim ta opiekuńczość a szczególnie teraz kiedy mam trochę problemów w szkole ta jego cecha nabiera jeszcze większej wartości, ostatnio mam nawet większą potrzebę żeby się do niego przytulać co z radością wykorzystuje, żeby się troszkę popieścić. Tylko jednego jeszcze nie mogę przeskoczyć jak on zaczyna mnie całować w policzki staram się jednak odsuwać i chować głowę w jego ramionach. Jednak nie chcę się z nim jeszcze całować, na to jest jeszcze za wcześnie.

No comments: