Saturday, December 19, 2009
91.01.25
Już po prywatce, jednak się chyba nie nadaję. Nie potrafię się dobrze bawić, przy każdym tego rodzaju spotkaniu zdaję sobie sprawę jak bardzo brakuje mi chłopca. Nawet kiedy było już więcej osób oprócz 3 par był też Marek i Piotrek i dobrze, że byli chociaż to oni najbardziej rozrabiali. Marek się upił a Piotrek rozbił kieliszki, ale gdyby nie było Marka to byłoby bardzo drętwo, to on powodował śmiech i muszę przyznać, że kiedy się upija jest bardzo zabawny. Ale cała reszta towarzystwa była ponura, ja zresztą też bo z czego tu się cieszyć? Ja się jednak nie nadaję do zabawy może jak kiedyś kogoś fajnego poznam to zacznę korzystać z życia. Najgorsze, że to właśnie na tych prywatkach widzę, jaki fajny jest Paweł on jest z nich wszystkich najsympatyczniejszy i zawsze przejmuje się, że jestem smutna. Tylko, że niestety on ma Monikę. W sumie to one mają wielkie szczęście od razu trafiły na takich fajnych chłopców, bo Przemek jednak tez jest fajny, nie licząc Bartka. Tylko ja musiałam trafić na takiego, który okazał się być takim błędem. Czy są na tym świecie jeszcze jacyś fajni chłopcy? Czy wszyscy są już zajęci? Jak do tej pory nie widzę żadnego który by mi się podobał i jednocześnie był wolny i na dodatek któremu ja tez bym się podobała.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment