Saturday, December 19, 2009
91.01.30
Cały ten świat jest taki skomplikowany. W ogóle nie ma już w nim kultury. Wszystko się poodwracało. Chłopcom i mężczyznom wydaje się teraz, że to my powinnyśmy ich zdobywać, hołubić i może jeszcze płacić za to, że ewentualnie raczyli zwrócić na nas uwagę. Gdzie są te czasy kiedy mężczyźnie do głowy by nie przyszło, żeby powiedzmy w kawiarni kobieta płaciła za siebie. Gdzie są te wszystkie kwiaty rzucane pod nogi wybrankom serca, gdzie te czułe słowa, to pieszczenie i wysławianie pod niebiosa swoich piękności? Przynajmniej tam gdzie mieszkam nie ma tego, dlatego nie pozostaje mi nic innego jak uciec stąd jak tylko dorosnę. Uciec od tego chamstwa i zarozumialstwa. Stwierdziłam z mateńka, że jednak nie ma sensu w przyszłości wychodzić za mąż za jakiegoś dusigrosza, co patrzy na kobietę jak na siłę roboczą, dodatkową skarbonkę domową, bo z reguły miłość dość szybko gaśnie a później taki mąż więcej będzie zwracał uwagę ile zarobiłam w tym miesiącu i czy opłaca nam się wyjść do teatru. Nie coś takiego nie przejdzie. Ja muszę poznać chłopca dla którego będę jego księżniczką i ozdobą i który cały czas będzie się o mnie starał. W sumie to nie wiem po co mam zawsze siedzieć w tym moim biednym kraju czy nie lepiej żeby Artur znalazł dla mnie jakiegoś angielskiego oficera, czy innego z którym wyjechałabym choćby do Stanów? Skoro u nas nie potrafią odpowiednio traktować kobiet to chociaż może tam zostało jeszcze odrobinę nonszalancji i widzenia kobiety jako kobiety? Tak dlatego raczej będę jeszcze długo czekać na tego odpowiedniego chłopca bo moje wymagania trochę wzrosły a jak wspomniałam w moim otoczeniu tylko chamstwo. Oczywiście zdarzają się wyjątki ale te z reguły są zajęte.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment