Saturday, December 19, 2009

91.05.01

Można powiedzieć, że pożytecznie spędzam czas to znaczy namalowałam mój pierwszy obraz farbami olejnymi. Zrobiłam to na drzwiach komórki w ogródku, mama mnie do tego namówiła, bo wcześniej wyglądało to okropnie a teraz całkiem całkiem. Nie jest to arcydzieło, ale taki śmieszny rysuneczek, który nawet przyciąga wzrok. Już wybrałam rzeczy, które wezmę na wycieczkę nie jest tego dużo, ale i tak trzeba się było zastanowić, w czym będzie najlepiej. Cos nie mam dziś natchnienia do pisania, chyba wyczerpało mnie malowanie.

No comments: