Wednesday, December 23, 2009
91.08.25
Tak mi się jakoś tęskno zrobiło. Położyłam sobie pasjansa, czy Przemek odezwie się w najbliższym czasie czy nie. Nie wyszedł. W sumie to rzeczywiście mało prawdopodobne, żeby on chciał specjalnie się do mnie odzywać, w końcu nic nas ze sobą nie łączy poza ta jedną przegadaną nocą. Chciałabym mieć takiego przyjaciela, jak się kiedyś zdenerwuję i nie będę wiedziała, co ze sobą zrobić to sama do niego zadzwonię.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment