Wednesday, April 7, 2010

91.10.18

No to dziś miałam labę, tylko dwie lekcje w szkole, no ale nie było aż tak cudownie. Sprawdziła klasówki z matmy 18 osób dostało pały ja oczywiście też ale schowałam się w tłumie to nie jest jeszcze najgorzej. Jednak troszeczkę mnie przeraża ilość nałapanych ostatnio pał już mam cztery i jeszcze jedna w drodze z geografii. Nie można tego nazwać olimpijskimi wynikami, no ale cóż takie jest życie raz na wozie raz pod wozem, ja niestety akurat będę się musiała trochę wysilić żeby jakoś wygramolić się spod tego wozu. Oh dlaczego urodziłam się takim straszliwym leniem no coś okropnego, do czego ja w życiu dojdę w ten sposób, co osiągnę? Tylko jeszcze dodatkowe pytanie co ja właściwie chcę osiągnąć? Na razie jakoś zdać do czwartej klasy a potem to matura i studia, co podobno też nie jest pestką, ba tam podobno jest jeszcze gorzej, ale ja w to nie wierzę, gorzej jak w liceum być nie może. Mam straszną ochotę pojechać gdzieś w góry na Sylwestra, ale tym razem bez nikogo z mojej klasy, ja się jednak lepiej asymiluję z nowym środowiskiem niż bawię w starym. Przecież w zeszłym roku wcale nie było mi tak dobrze razem z Justyną i Michałem, jednak do kitu jest jechać z takimi znajomymi z którymi się dobrze nie czuję. Chciałabym sobie coś załatwić w te ferie świąteczne, tylko że pewnie znów przyjedzie Artur i to może nie wypalić, chyba, że może z nim ale on też już zdziwaczał i pewnie też byłoby drętwo. Muszę uczciwie przyznać, że mam ochotę na trochę zupełnej swobody, z dala od wszelkich powiązań rodzinno-koleżeńskich. Mam ochotę sama wejść w coś nowego, to przecież tylko kilka dni.
Odnaleziono moje dokumenty, no to też nie jest źle, bo jednak szkoda mi było tych wszystkich legitymacji łącznie z kartą pływacką legitymacją PTTK no i prawa jazdy. Tak bardzo miło, że się to znalazło oczywiście po pieniądzach około 80 tys zł nie ma ani śladu, to była najnormalniejsza w świecie kradzież w autobusie, tylko że jak odzyskałam dokumenty to raczej powinnam zacząć kasować bilety a ja się już zdążyłam odzwyczaić, bo stwierdziłam, że skoro mnie tak okradli to mam prawo nie kasować biletów w końcu i tak dużo już straciłam.

No comments: