Friday, April 9, 2010
91.11.23
Znów był u mnie Piotrek, naprawdę coraz fajniej mi się z nim rozmawia. Chociaż on często coś tam palnie, co daje mi do myślenia ale w sumie to jednak jest całkiem pozytywny. Pomijając fakt, że jest mniej więcej tak samo dziecinny jak ja to rzeczywiście sporo nas łączy. Mam na myśli podobne poglądy na życie, już pomijając to wszystko na koniec okazało się, że i on i ja chcielibyśmy kiedyś popłynąć na Hawaje on tez marzy o takim rejsie własnym jachtem. Skończyło się na tym, że oboje dotrzemy tam kiedyś własnymi jachtami a Piotrek będzie się rozglądać pośród tańczących dziewczyn, czy któraś z nich to przypadkiem nie ja. Czyż to nie byłoby piękne tak podróżować a w końcu osiąść na którejś z tych pięknych wysp, tańczyć z kwiatami wplecionymi we włosy w rytm tam tamów, to przecież raj na ziemi. No i Piotrek tez okazał się być romantyczny a wydawał się taki praktyczny. Niby cały czas powtarza, że pieniądze to wszystko, ja w sumie tez tak sądzę, ale taki rejs to przecież czysty romantyzm. Piotrek jest naprawdę podobny do mnie, chociaż może nie rozmawia mi się z nim tak jak było z Tomkiem, może to dlatego, że Tomek to czysta poezja to aktor potrafiący rozmawiać i wciągnąć w wir marzeń siebie i osobę towarzyszącą, ale jednak to tylko aktor, Piotrek jest za to bardziej autentyczny. Ale jednak nie ma między nami takiej zupełnej naturalności, często mówimy rzeczy zupełnie niepotrzebne nie mogąc powiedzieć nic innego, bądź znaleźć lepszego tematu, ale jednak przydałby mi się taki kumpel, mam nadzieję, że się do mnie zbyt szybko nie zniechęci chociaż pod tym względem jest dość dziwny.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment