Tuesday, July 27, 2010
91.12.28
Dziś jakby lekki spadek powodzenia, na jakiś czas przyczepił się jakiś facet ale raczej nieciekawy więc się go jakoś pozbyłam. Rozmawiałam też z jednym z tych wesołych chłopaczków na koniec trzy razy podjeżdżałam z chłopcem który najpierw wydawał się dość nieciekawy chociaż na koniec okazało się że jest raczej światowy na dodatek nie wiadomo czy to Polak czy Niemiec, ale zna Francję i Włochy i tak sobie rozmawialiśmy o rożnych mentalnościach. Poza tym polubiłam takiego chłopca ze schroniska on też jest instruktorem.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment