Friday, February 11, 2011

92.04.17

Już jutro wracamy a wszystko przez tą głupią dyrektorkę.Mieliśmy wracać w niedzielę no ale przez nią nastąpi to już jutro. Zapowiadany camping również się nie odbył ze względu na pogodę. Ale i tak nie jest źle, Ronan zabiera mnie dziś na imprezę, gdzie podobno nie będzie w ogóle polskich dziewczyn, tylko chłopcy i będzie dużo picia. Już się nie mogę doczekać. Ronan tam chyba też zamierza pić i wrócimy dopiero na drugi dzień. Zapowiada się ciekawie. To będzie u Francuzki Bartka, dziś Hanka jego dziewczyna była jakaś strasznie wściekła pewnie nie będzie jej na tej imprezie. Zostałam więc wybranką losu.

No comments: