Saturday, April 9, 2011
92.06.23
dziś już jest fajnie, chociaż jestem wykończona ta imprezą, na której w sumie było średnio, potańczyłam trochę z Maćkiem i jakimś kolega Wojtka. Wojtkowi coś się stało i nie poprosił mnie ani razu. Zawzięcie tańczył z Aśka a potem jeszcze poprosił Justynę, na mnie nawet nie spojrzał, on ma mi chyba trochę za złe to, że może go trochę rozgrzałam a później urwałam jak gdyby nigdy nic. No i dobrze w końcu nic do niego nie czuję a że dobrze się z nim tańczy, no to już trudno jakoś ten brak przeżyję. Za to jak już wychodziłam ze szkoły to spotkałam Michała wreszcie. Szedł z kolega także nie rozmawialiśmy dłużej, ale zdążyłam się spytać o Ronana no i tak ogólnie. Michał spytał co jutro robię po lekcjach i zaproponował żebyśmy jak wszyscy poszli do "Niagary" i tam sobie pogadamy. Fajnie od razu poprawił mi się humor, on mi się jednak troszkę podoba.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment