Przypomniał mi się
Stożek. Jednak tam było bardzo fajnie, mogłabym tam pojechać jeszcze raz.
Najlepiej na całe 2 tygodnie. Ciekawe jak to będzie jechać z bratem już
odzwyczaiłam się od jego opieki nie wiem czy mogę się do tego łatwo
przyzwyczaić. Mam nadzieję, że nie będzie się mną zbytnio przejmował i pozna
tam jakąś sympatyczną dziewczynę. Już się za nim trochę stęskniłam, pomimo
tego, że ostatnio okropnie mieszał w moim życiu. On jest jednak zupełnie inny
niż ja, przede wszystkim przeraża go postępujący u mnie proces zaniku ambicji.
Jestem zbyt leniwa, żeby bawić się w tego typu rzeczy, a on zrobił się dla
odmiany bardzo ambitny a ostatnio nawet pracowity, już tej postawy zupełnie nie
mogę zrozumieć. No ale pomimo tych drobnych różnic jesteśmy raczej udanym
rodzeństwem. Kochamy się i rozmawiamy ze sobą. Chociaż nie wiem czy byłoby
mądrym posunięciem powiedzieć mu o moich paryskich planach, on może tego nie zrozumieć
i znów cos namiesza, także zobaczy się.
Wysłałam list do Ronana.
Oprócz tego przekonałam się, że Sebastian
jest głupim chamiskiem. Poprosiłam go żeby sprawdził mi coś z niemieckiego
a on odpowiedział, że mu się nie chce. Wstrętny cham już o nic go nigdy nie
poproszę.
Stęskniłam się już za
kochanym Gniewusiem no i za Tomkiem też chociaż na sam koniec on już zaczął
mnie trochę denerwować, zrobił się zbyt pewny siebie, właściwie to wcale nie
jestem pewna czy nie wystawił mnie do wiatru. Całkiem możliwe, że już o mnie
zapomniał a te wszystkie obietnice były tylko po to żeby mnie zachęcić. Ale
myli się Tomek jeśli myśli, że go będę o cokolwiek prosić jeśli sam mi załatwi
to mieszkanie to się będę cieszyć a jak nie to i z tym się pogodzę i jakoś
sobie sama poradzę. Nie będzie jakiś snobuś choćby najsympatyczniejszy moja
wyrocznią i jedyną droga na szeroki świat. Ja jak się uprę to wyjadę i bez jego
pomocy.
Jednak Gniewek jest
lepszy od Tomka przede wszystkim nie jest zarozumiały no ale za to może troszkę
zbyt flegmatyczny. Tylko, że ja w jego towarzystwie czuję się po prostu bosko,
to jest pełny luz. Ja przy nim odzywam i odpoczywam. No ale Tomka też bardzo
lubię i właściwie z nim łączy mnie coś bardziej erotycznego. W Gniewku widzę
ciągle głównie przyjaciela kochanego ale przyjaciela. Jestem tylko ciekawa jak
on na to patrzy ale chyba podobnie.
No comments:
Post a Comment